Piotr Kazimierczak

Piotr Kazimierczak - Właściciel zamku Łapalice

Piotr Kazimierczak - rzeźbiarz, snycerz i producent rzeźbionych mebli gdańskich. Wizjoner, który chciał stworzyć zamek przypominający rezydencję z dawnych czasów. Pod koniec XX wieku zaczął realizować swój plan, a zwykła pracownia rzeźbiarska przekształciła się w przepiękny zamek, nazywany również pałacem, choć ze względu na powstałe problemy do dziś jego budowa nie została dokończoną.

Piotr Kazimierczak i jego Plany

Mimo, iż minęło już ponad 20 lat. Docelowo Piotr Kazimierczak chciał tu stworzyć galerię sztuki. Drewniana sztukateria, drewniane podłogi i zdobione sklepienia, w których widniałyby dzieła malarstwa, pod względem jakości i piękna nie odbiegające od wykonań pochodzących sprzed kilkuset lat. Sporo już zostało ukończone, ale autor tego dzieła spotkał się z licznymi problemami, przez co dziś zamek wciąż wieje pustkami, choć właściciel liczy, że w końcu uda się ukończyć planowaną budowę.

Piotr Kazimierczak i jego Firma

Jego gdańska firma zaczęła mieć problemy, gdy po okresie polskiej transformacji Zakład Energetyczny odmówił dostaw prądu. Bank z kolei nakazał zwrot zainwestowanych pieniędzy, gdy pojawiły się pogłoski o problemach prawnych inwestora. W 1991 roku majątek firmy zajęli komornicy, a firma zakończyła swój żywot. 8 lat później po wielu bataliach sądowych uruchomiona została firma meblarska w Świętym Wojciechu. Po roku w Gdańsku doszło do wielkiej powodzi, która wszystko zniszczyła i spowodowała problemy z wypłacalnością, a następnie utratę kolejnej firmy. Przypomniał się powiatowy nadzór budowlany wydając nakaz rozbiórki, lecz w 2008 roku podmiot ów zgodził się na postawienie tu pensjonatu, pod warunkiem dostarczenia pełnej dokumentacji projektowej. Niestety sprzeciwiły się budowie władze wojewódzkie argumentując to brakami formalnymi w projekcie. Tym sposobem rozpoczęta budowa w 1983 roku, dziś dalej pozostaje niedokończoną nadzieją. Właściciel wciąż jednak próbuje zgromadzić finanse, które pozwoliłyby ukończyć budowlę, ponieważ minęło już ponad 20 lat od momentu rozpoczęcia tej historii, stąd budowa automatycznie się zalegalizowała.

Co mówi Piotr Kazimierczak?

Piotr Kazimierczak: „Ten zamek nie powstał z kapelusza. Myślałem o nim od wczesnej młodości. To ma być dzieło moje życia, a nie jakaś tam budowa hotelu w dwa lata. Ja nie jestem szaleńcem. Wiem jak potężnych nakładów finansowych wymaga taka inwestycja. Dlatego wybudowałem w Świętym Wojciechu koło Gdańska duży zakład produkcji mebli, żeby zarobić pieniądze na zamek. Zakład miał być mecenasem Łapalic. Nie zastanawiałem się, ile lat to wszystko potrwa. Uznałem, że może uda mi się takie dzieło skończyć jeszcze za mojego życia.” (...)„Wnętrza zamku w Łapalicach powinny być niepowtarzalne, zniewalające przepiękną scenerią i najwyższym kunsztem jej wykonania. Dopiero po zakończeniu budowli mojego życia podejmę decyzję, jak ją wykorzystać. Na pewno nie będę w tym zamku mieszkał.

Piotr Kazimierczak - Galeria zdjęć PRACOWNI